poniedziałek, 9 lutego 2015

Szafiarka??? To nie dla mnie

K: Aneta chodź porobię Ci zdjęcia
A(standardowo): ale nie mam w co się ubrać
K: masz pełną szafę szmat, więc na pewno coś znajdziesz
A:nie chcę mi się zarobiona jestem. Musiałabym się pomalować, pazury zrobić....nieeeeeee
http://www.minimanlife.com/2015/02/szafiarka-to-nie-dla-mnie.html
A jednak dałam się namówić.
Chociaż bardzo nie chciałam, miałam milion wymówek, a jednak kolejny raz ustałam po tej drugiej stronie, żeby właśnie udowodnić Karolowi, że się nie nadaję. No bo się nie nadaję. W ogóle szacunek dla wszystkich szafiarek, które ładnie pozują do zdjęć. Od dawna wiedziałam, że nie jest to prosta rzecz. Jednak teraz na 100% wiem, że szafiarki nie mają łatwo. A tu weź nie marszcz czoła, tu tak ustań, spójrz się tam. Mnie to w takim momencie cholera bierze bo po to mam czoło, żeby nim marszczyć, po to buziaka, aby robić głupie miny, a tu przecież poważnie trzeba ustać. I pokazać się z dobrej strony i ubrania fajnie zaprezentować. No i oczywiście wypadałoby się pomalować, włosy zrobić i pazury przygotować. Aby tak super hot wyglądać musiałabym 3h siedzieć w łazience, u kosmetyczki lub u fryzjera. Wiecie co? Szafarki naprawdę mają ciężko bo przecież muszą się poświęcić. Nie ma, że boli, że zimno. Chcesz pokazać bluzkę, sukienkę whotever - ściągaj kurtkę i przy -5 robimy Ci zdjęcia. Bo o to przecież chodzi, aby się poświęcić, dłuższą chwilę pozować, aby zobaczyć te super efekty, aby czytelnicy lub też obserwatorzy powiedzieli te wow. Szafiarki chylę czoła (nie marszcząc go) bo to ciężka praca- i nie pisze tu złośliwie, ale kawał ciężkiej roboty wykonujecie.



A ja no...hmmm. Po pracy pięć minut miałam, żeby się ogarnąć . Poprawiłam to co miałam poprawić, ustawiłam się. Starałam się nie marszczyć czoła- chociaż serio to nie jest takie proste. I....pozować przez 10 min i fru do domu. Tyle z mojego pozowania, tyle z bycia matką szafiarką. Jeżeli będzie następny raz to serio postaram się przygotować. I nawet paznokcie zrobię :D Kiss


 
 


szal: Bershka (dział męski)
płaszcz: top secret
sukienka: Bershka (sale)
torebka: Pull and bear
buty: Pull and bear (sale)
 
 
 

7 komentarzy:

  1. zmarszczone czoło,swobodne naturalne miny itd bardziej mi się podobają od tych ustawionych! wtedy widać,że robisz to co lubisz co chcesz nic na siłę...no i brawo za poświęcenie cycka pokazanie :D
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. I ładnie ci w kolorze ;)
    Następnym razem uśmiech poproszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hehe i się uśmiałam z tych poważnych dylematów odnośnie pozowania:) U nas w domu jest odwrotnie nawet jakbym chciała pozować to mąż i tak ma ważniejsze rzeczy na głowie więc w albumie posiadamy milion zdjęć syna z tatą i może kilka ze mną. No taki już los rodzinnego fotografa, że choruje na deficyt zdjęć:) A Twoje czoło pięknie pozowało więc się nie łam pomaluj pazurki i szykuj się na kolejną sesję:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie Ci w tym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze, że tylko 5 minut ! Zamarzłabyś ! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. jak dla mnie wyglądasz bardzo profesjonalnie, jak prawdziwa szafiarka, nie widać niedociągnięć które opisujesz :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. piękna sukienka :) Piękna TY :)

    OdpowiedzUsuń