poniedziałek, 26 maja 2014

Mamo podaruję Ci gwiazdkę z nieba

Zwyczajna ze mnie matka, żadna tam super- bohaterka czy cuś. Taka nudna, często upierdliwa. często też leniwa.
http://minimanlife.blogspot.com/2014/05/mamo-podaruje-ci-gwiazdke-z-nieba.html
Jednak w oczach mego syna widzę "mamo jesteś wielka". Ba - mój mały, sorry już nie mały... hmmm duży chłopczyk prawie codziennie mi powtarza, że jestem fajną mamą. Dziwne prawda??
Mimo, że często nawalam jako człowiek, a jako matko to już nie wspomnę ,ten mierzący 110 cm chłopiec twierdzi, że jestem super. A ja tak wcale nie uważam. Często myślę " o losie... Ale jestem beznadziejną matką. Nie zrobiłam tego i tego. Nie chciało mi się z młodym iść tam i tam. Czegoś tam zakazałam. Podniosłam głos". A on mi dalej wybacza. Wybacza te dni lenistwa, wybacza mi, że poganiam go w momencie, kiedy chce robić coś w swoim tempie, wybacza mi złe dni. Przy moim super-hiper wspaniałym synu wypadam blado. Nigdy nie chciałam być perfekcyjną mamą bo taka mama raczej nie istnieje. A jak ktoś taki jest to chyba jest mega nudny. Chcę i staram się być dobrą mamą, cierpliwą, ale to mój mały człowieczek jest oazą cierpliwości. Często to On nie ja, więcej rozumie. Mam ogromne szczęście, że mam tak wspaniałego syna, który uważa, że matka jest świetną babką mimo, że popełnia codziennie jakieś błędy. Synuś Kocham Cię i dziękuje Ci, że dajesz mi codziennie wspaniały prezent. Swoją miłość <3








30 komentarzy:

  1. Tylko pozazdrościć mamuska!! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wiesz często mam tak samo kiedy to uważam,że jestem ta zła że do ideału mi daleko a jednak dla Madzi ciągle jestem tą wspaniałą mamą którą mimo wszystko kocha nad życie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie to takie dziwne- matka coś zbroi, a maluch nadal uważa, że jesteś super :)

      Usuń
    2. bo to się nazywa miłość bezwarunkowa <3 jeśli kiedyś dziecko nie będzie tak uważał to będzie jak dla mnie koszmar(tzn wiesz nie mówię o buntach!)

      Usuń
    3. wiesz bunt się nie liczy... :D ja pamiętam swój bunt i szczerze współczuje swoim rodzicom :)

      Usuń
  3. Często mam podobne myśli i właśnie mój szkrab przypomina mi, że jednak dla kogoś jestem najpiękniejsza i najwspanialsza, i kocha mnie całym małym serduszkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i to jest w macierzyństwie najlepsze :)

      Usuń
  4. To tylko dowód że dziecięca miłość jest szczera i bezwarunkowa a jesli jesteś w oczach syna super to znaczy że tak właśnie jest i basta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie :) pięknie napisałaś :*

      Usuń
  5. Dzieci kochają nas takimi jak jesteśmy, bezwarunkowo, bez "ale", a nawet bez makijażu i w powyciąganej piżamie :) to jest piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie nas naturalne kochają najbardziej.... :D

      Usuń
  6. Twój syn wie co mówi :* Jesteś wielka !!!
    Blankowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. no całkiem fajną ma te mamę :P:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynka dzięki :* ty to jesteś kochana :*

      Usuń
  8. Gratuluję cudnego Synka :)
    Każda z nas ma te słabsze , gorsze dni, tylko nie każda potrafi się do tego przyznać...
    Ja tez nie uważam się za ideał, ba! Daleko mi do ideału , ale czuję się najwspanialsza Mamą na świcie kiedy moje dziecko podchodzi i mówi, Kocham Cię najbardziej na świecie - wtedy wiem, że to prawda i to mi wystarcza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja właśnie z tych co potrafią się przyznać .... często wieczorem mówię, ale mama dziś brzydka była, a Piotruś na to "no co ty-jesteś fajna " :)

      Usuń
  9. Miłość bezwarunkowa <3

    Najpiękniejsza miłość na świecie ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj dokładnie :) i mam nadzieję, że nic tego nie zmieni :)

      Usuń
  10. Miłość dziecka do matki jest cudowna i bezgraniczna! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak :) qrcze łezkę w oku mam :)

      Usuń
  11. mam troche podobnie a ostatnio mój Piotruś powiedział że się ze mną ożeni jak będzie dorosły :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak siedzę i czytam wasze wypowiedzi. I przypomniała mi się sytuacja z moją córą. Kiedy stałam przed lustrem i szykowałam się do wyjścia z nią na imprezę przedszkolną. Patrzyła jak zahipnotyzowana jak próbowałam sobie nałożyć delikatny makijaż. Po czym po chwili gapienia się bez sensu w lustro powiedziałam do siebie "Boże ale ja jestem brzydka" Na co moja córka zareagowała bardzo mocno wręcz ze łzami w oczach "Wcale nie jesteś brzydka, jesteś śliczną mamą!" Po czym się popłakała. Chwile mi zajęło uspokojenie jej. Dziewczyny Te nasze bąble są MEGA!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nasz bąble są cudowne... a co do twojej sytuacji to masz cudną córeczkę :*

      Usuń